TRAIN THE TRAINER: AI
Twoja wiedza o AI jest warta 5–10× więcej, niż za nią dziś dostajesz.
Problem jest jeden — i nie jest techniczny.
Prywatny, 8-tygodniowy mentoring 1:1. Edycja inauguracyjna: 3 miejsca (od edycji regularnej — maksymalnie 4 na kwartał). Prowadzi Ludwik C. Siadlak — Microsoft Certified Trainer z 20-letnim doświadczeniem szkolenia m.in. jednostek US Army, US Navy, US Air Force i US Marine Corps.
Zapisz się na rozmowęZacznijmy od tego, co już masz
Jesteś biegły w Claude. W Gemini. W ChatGPT. W rzeczach, o których większość „ekspertów AI” na LinkedInie nawet nie słyszała.
Twój agent, którego zbudowałeś w zeszły weekend na własnym laptopie, robi rzeczy, na które Twoi znajomi patrzą z otwartymi ustami. Nowy model od Anthropic wychodzi o 21:00? Masz z nim pierwsze testy do 23:30.
To jest coś rzadkiego. Ludzi, którzy naprawdę widzą, co się dzieje pod maską tych modeli, jest w Polsce kilka tysięcy. Na ponad siedem milionów aktywnych zawodowo.
I jednocześnie — jeśli czytasz to dalej — wiesz, że coś tu nie gra.
Zlecenia, które łapiesz, to setki złotych. Czasem niskie kilka tysięcy. Klient z grupy na Facebooku. Drugi z polecenia siostry. Każde ze swoją „całą historią”: negocjacje, wyjaśnianie, dowożenie w nocy, czekanie na przelew. A potem znowu od zera.
Patrzysz na agentów, których zbudowałeś — i wiesz, że są warte nie setki złotych. Są warte krocie. Ktoś, gdzieś w Polsce, bierze dokładnie takie rozwiązanie i inkasuje za nie pięciocyfrowe stawki dziennie.
Tylko to nie jesteś Ty.
I tu jest rzecz, którą chcę Ci powiedzieć bez owijania w bawełnę.
To nie jest kwestia umiejętności technicznej. Twoja jest w top 1%. To kwestia jednej brakującej części układanki — i ta część nie jest oprogramowaniem.
Przepaść, w której leżą pieniądze
Pozwól, że narysuję Ci mapę.
Po jednej stronie — Ty. I jeszcze kilka tysięcy takich jak Ty w Polsce. Może skończyłeś którąś edycję AI_Devs albo kupiłeś Developer Jutra od Maćka Aniserowicza. Ludzie z kompetencją techniczną. Którzy rozumieją, co się dzieje wewnątrz modelu. Którzy potrafią zbudować rzeczy, o których trenerzy po „trzydniowym kursie AI” nie mają bladego pojęcia.


Po drugiej stronie — 2,5 miliona aktywnych firm w Polsce. Zarządy, które w 2026 mają w budżetach linię „transformacja AI” i szukają, komu zapłacić, żeby to nie skończyło się kolejną porażką wdrożeniową.
Pomiędzy wami — Martwa Strefa.
Oto jak ona wygląda: decydenci nie potrafią ocenić, kto jest dobry. Nie mają narzędzi do weryfikacji oferty. Więc kupują od człowieka, który potrafi mówić ich językiem — nie od człowieka, który potrafi „tylko” zbudować rozwiązanie.
Przepaść Kompetencyjna nie jest przypadkiem. Ona jest Twoim Rynkiem. Tylko musisz umieć przez nią przejść — i wiedzieć, jak przeprowadzić innych na drugą stronę.
Człowiek, który to potrafi, nie jest lepszym inżynierem promptów niż Ty. Ma coś, czego Ty dziś jeszcze nie masz: rzemiosło trenerskie i rzemiosło sprzedażowe. Umiejętność stanięcia przed 30 nieufnymi dorosłymi w garniturach i wciągnięcia ich w materiał tak, że po warsztacie sami pytają o kolejny termin.
To są umiejętności. Nie talent. Umiejętności. A umiejętności się trenuje.
Listopad 2026. Wyobraź sobie jeden konkretny poranek.
Siedzisz w sali konferencyjnej w centrum dużego miasta. 32 osoby. Przyszło czterech dyrektorów, bo słyszeli od HR-owczyni z innej firmy, że to się warto było odsłuchać.
Prowadzisz dzień. Wiesz, gdzie stanąć. Wiesz, co zrobić z osobą, która próbuje Cię sprawdzić (bo taka zawsze jest). Wiesz, kiedy zamilknąć na trzy sekundy — i dlaczego ta cisza działa mocniej niż kolejny slajd.
Po południu podchodzi do Ciebie dyrektorka HR: „Mamy jeszcze trzy działy. Możemy ustawić kolejny termin w styczniu? I — chciałabym porozmawiać o akademii wewnętrznej. Znajdziesz we wtorek 45 minut?”.
Wieczorem wystawiasz fakturę. 8 000 zł za dzień. Plus styczeń. Plus rozmowa o akademii — kontrakt na 80 000 zł rozłożony na kwartał.
Wracasz do domu. Ktoś pyta, jak było. Mówisz: „Dobrze.” Już wiesz, że to się będzie powtarzało.
To jest 5 miesięcy od dziś.
Dla kogo to jest
To jest dla Ciebie, jeśli:
- Jesteś biegły w narzędziach AI — Claude, Gemini, ChatGPT, Bielik, Perplexity, agenci, MCP, prompt engineering — i ta biegłość to efekt setek godzin realnej pracy, a nie trzydniowego kursu.
- Obecnie łapiesz pojedyncze zlecenia — freelance, na godziny, za setki złotych albo niskie kilka tysięcy. I czujesz w kościach, że to jest dramatycznie poniżej Twojej faktycznej wartości.
- Nigdy nie stałeś przed salą pełną dyrektorów, HR-owców, menedżerów średniego szczebla. Cała Twoja praca dzieje się dziś przed ekranem.
- Widzisz agentów i systemy, które zbudowałeś, i wiesz, że są warte krotnie więcej, niż za nie dostajesz — tylko jeszcze nie masz mechanizmu, żeby to uzasadnić i pokazać właściwym ludziom.
- Jesteś gotowy wyjść zza klawiatury. Nie „planujesz kiedyś”. Teraz. W ciągu najbliższych 2 miesięcy.
- Jesteś gotowy pracować. To nie jest kurs, który się „przerabia”. To jest transformacja, którą robimy razem.
Dla kogo to nie jest
Dobry mentoring zaczyna się od wiedzy, kto nie jest klientem. Nie wezmę Cię na pokład, jeśli:
- Dopiero zaczynasz z AI i traktujesz ten program jako sposób na szybką zmianę kariery. To nie jest program dla początkujących — zakładam, że narzędzia masz w kościach. Uczymy tu rzemiosła trenerskiego, nie AI.
- Szukasz certyfikatu, który powiesisz na ścianie. Dostaniesz certyfikat Lifehackerzy — ale on jest konsekwencją pracy, nie celem.
- Chcesz gotowych scenariuszy do odklepania z kartki. Uczymy tu tworzenia Twojego własnego warsztatu — zbudowanego od zera na Twojej unikalnej wiedzy, nie kopiowania cudzego zestawu.
- Wolisz dynamikę grupową i networking. To program 1:1. Jesteśmy we dwóch. Czasem to jest niewygodne.
- Masz w głowie, że „umiejętności miękkie” to coś gorszego od kompetencji technicznej. Jeśli nie traktujesz komunikacji, prezencji i sprzedaży jako rzemiosła wartego 8 tygodni skupionej pracy — masz rację, że tu Ci nie pasuje.
Jeśli rozpoznajesz się w którymkolwiek z tych punktów, program nie jest dla Ciebie dzisiaj. To nie jest osąd. Nie każdy geek ma być trenerem. Niektórzy idą dalej drogą inżynieryjną i tam też są pieniądze — tylko innym torem.
To, co dostajesz - w 8 tygodniach razem
Train The Trainer: AI to prywatny mentoring 1:1, który prowadzi Cię z „technicznego freelancera za kilkaset złotych za zlecenie” do „certyfikowanego trenera AI, który za pierwszy dzień warsztatowy bierze 2 000 zł, a za dzień u bezpośredniego klienta - 5 000–10 000 zł”.
To jest moment przełomu. Nie „docelowa gra”. Docelowa gra jest dużo większa — 15 000, 25 000 zł dziennie, kontrakty in-house, programy akademii — ale to przychodzi po tej przemianie. Najpierw musisz się tu przenieść.
Pracujemy nad tym, czego geek techniczny dziś jeszcze nie ma:
Filar 1
Twoja prezencja poza klawiaturą
Nie „umiejętności miękkie” z HR-owego katalogu. Fizyczna, realna, namacalna obecność, która sprawia, że kiedy wchodzisz na salę konferencyjną, ludzie podnoszą głowy znad telefonów. Od głosu przez postawę, tempo, oddech, kontakt wzrokowy. To się da wytrenować — i wiem to, bo sam przechodziłem przez to 20 lat temu jako geek, którego pierwsze wystąpienie zakończyło się tym, że mówiłem tak szybko, że moderator musiał mnie delikatnie przerwać po 7 minutach z planowanych 40.
Filar 2
Twoja metoda dydaktyczna
Jak z wiedzy, która u Ciebie jest intuicyjna, stworzyć ścieżkę, którą tamten człowiek — księgowa z 20-letnim stażem, która pierwszy raz w życiu widzi Claude'a — może przejść. Jak zaprojektować warsztat, w którym uczestnik wychodzi z konkretną, mierzalną umiejętnością, a nie z „wrażeniem, że coś tam pokazywali”.
Filar 3
Twoja architektura oferty i sprzedaży
Jak rozmawiać z centrum szkoleniowym, żeby zaproponowali Ci stałą współpracę, a nie jednorazowy test. Jak poprowadzić rozmowę z dyrektorem HR tak, że na końcu to on proponuje stawkę, a Ty ją tylko akceptujesz (albo delikatnie podnosisz). Jak pisać ofertę, która sprzedaje bez Ciebie w pokoju. To rzemiosło, nie teoria.
Filar 4
Twoja dźwignia
Jak zamienić każde zlecenie w 2-3 kolejne, bez spamowania LinkedIna. Jak zbudować pierwsze case study, które pracuje dla Ciebie przez najbliższe 2 lata. Jak sprawić, żeby HR-manager z jednej firmy opowiadał o Tobie kolegom z dwóch innych przez pełen miesiąc.
To jest rzemiosło. A rzemiosła nie uczy się z nagrań ani w grupie 10 osób. Uczy się w bezpośredniej relacji mistrz-uczeń. Dlatego ten program jest 1:1.
Metoda: Protokół Pomostu
Każda praca, którą tu robimy, to przekraczanie tej samej przepaści — tylko z coraz głębszego poziomu.
Nazwałem to Protokół Pomostu. Sześć filarów, które razem tworzą most od Twojego laptopa do portfela klienta biznesowego:
Każdy filar = jeden tydzień głębokiej pracy + jeden tydzień integracji praktycznej. Razem: 8 tygodni.
Program — 8 tygodni, tydzień po tygodniu
Pozycja. Kim chcesz być, kiedy to się skończy.
Zaczynamy od najtwardszej rozmowy: kim Ty chcesz być za 18 miesięcy, i jak musi brzmieć Twoja narracja o sobie, żeby ten człowiek za 18 miesięcy był w ogóle możliwy? Pracujemy nad Twoim Profilem Autorytetu, nad językiem LinkedInowym, nad pierwszą wersją Twojego 60-sekundowego „strzału” — odpowiedzi na pytanie „czym się zajmujesz?”, po której rozmówca chce wejść głębiej. Zadanie wdrożeniowe: 3 realne rozmowy poprowadzone według naszego formatu.
Odbiorca. Bo nie sprzedajesz „szkoleń z AI”. Sprzedajesz rozwiązanie konkretnego bólu konkretnego człowieka.
Narzędzie: CUSP Mapping — technika adaptowana z zachodniego podejścia do sprzedaży konsultingowej na polski rynek B2B. Uczę Cię wchodzić w głowę HR-managerki z korporacji finansowej i wyciągać stamtąd dokładne, emocjonalne, bolesne sformułowanie problemu — w jej języku, nie Twoim. To jest moment, w którym Twoja wiedza o Claude przestaje być „ciekawostką techniczną” i zaczyna być „rozwiązaniem, na które ona czeka od 6 miesięcy, ale nie potrafi tego nazwać”.
Metoda. Projektowanie warsztatu, który działa.
Tu robimy ciężką pracę dydaktyczną. Cykl Kolba (doświadczenie → refleksja → teoria → zastosowanie) na poziomie, który daje Ci strukturę na całe życie zawodowe — nie podręcznikowej. Projektujemy razem Twój pierwszy flagowy warsztat (1 dzień lub 2 dni) w Twojej niszy — może to być „AI dla HR i rekrutacji”, „Agenci AI w obsłudze klienta”, „Automatyzacja procesów back-office z Claude”, „AI dla działów prawnych i compliance”, „Prompt engineering dla analityków danych” — w zależności od tego, gdzie masz najmocniejsze doświadczenie techniczne. Piszemy scenariusz, nie tylko slajdy. Tworzymy ćwiczenia, które nie mogą nie zadziałać. Na końcu tygodnia masz gotowy produkt, który możesz sprzedawać — i wiesz dokładnie, dlaczego każdy jego element tam jest.
Obecność (część 1). Fizyka sali.
Jak stać. Jak oddychać. Co robi Twoja twarz, kiedy uczestnik pyta „czy AI nie zabierze nam pracy” — i co powinna robić. Gdzie stać w sali, żeby przyciągnąć uwagę rozproszonej grupy. Jak używać ciszy (największa broń trenera, o której nikt Cię nie nauczył). Jak pracować z uczestnikiem, który chce Cię sprawdzić — a taki zawsze jest, zwłaszcza kiedy wchodzisz jako ktoś nowy. Trenujemy na symulacjach. Na końcu tygodnia nagrywasz swoje pierwsze 20-minutowe wystąpienie, które rozbieramy razem na czynniki pierwsze.
Obecność (część 2). Dynamika grupy i praca z oporem.
Co zrobić z grupą, która nie chce. Jak przekuwać sceptyka na ambasadora w czasie jednego warsztatu. Co zrobić, kiedy ktoś podważa Twoje kompetencje — nawet delikatnie, to się zdarza nawet na poziomie średnich firm. Jak zarządzać energią sali po obiedzie, kiedy wszyscy są w komie trawiennej. To czysto rzemieślnicza robota. Trenujemy na symulacjach 1:1 i na nagraniach z realnych sytuacji, które przerabiałem osobiście przez 20 lat.
Sprzedaż. Cztery Bramy Zobowiązania.
Najbardziej niekomfortowy tydzień dla geeka. I jednocześnie ten, który odblokowuje resztę życia zawodowego. Bierzemy framework Four Gates z zachodniego coachingu sprzedażowego — Prawda o Problemie, Prawda o Wizji, Prawda o Zobowiązaniu, Prawda o Decyzji — i adaptujemy go do polskiej konwersacji sprzedażowej B2B. Uczę Cię zadawać pytania, po których klient sam siebie przekonuje, że musi kupić. Bez nacisku. Bez skryptu. Bez „zamknięć”. Na końcu tygodnia odbywasz 3 prawdziwe rozmowy sprzedażowe — z centrami szkoleniowymi, bezpośrednimi klientami albo obiema grupami — i razem robimy ich debrief. Cel tego tygodnia: pierwsze „tak”.
Transmisja. System, który pracuje po Tobie.
Jedno zlecenie to koniec z pracy z danym klientem. To jest scenariusz geeka-freelancera. U trenera, który opanował ten filar, jeden warsztat to 2-3 kolejne zlecenia w ciągu 90 dni. Różnica jest w systemie, nie w jakości pracy. Uczę Cię, jak: zaprojektować warsztat tak, żeby naturalnie prowadził do rozmowy o kontynuacji; robić follow-up, za który HR-manager Ci dziękuje, zamiast go ignorować; budować bank case studies, który zamienia Twoich byłych klientów w aktywnych sprzedawców Twojej usługi — bez programów partnerskich i prowizji.
Certyfikacja i Twój pierwszy realny dzień jako Trener AI.
Ostatni tydzień to egzamin praktyczny: prowadzisz 90-minutowy mini-warsztat dla realnej grupy uczestników (organizuję ją ja — to rzeczywiści ludzie, często z mojej sieci coachingowej i Fundacji HACKERZY.PL, nie aktorzy). Ja siedzę z tyłu i nie pomagam. Po warsztacie robimy 3-godzinny debrief — ostatnią, najgłębszą rozmowę mentorską w tym programie. Jeśli spełniasz standard — a po 7 tygodniach intensywnej pracy zwykle tak — zostajesz Certyfikowanym Trenerem AI Lifehackerzy, z dożywotnim dostępem do sieci certyfikowanych trenerów i pierwszeństwem w zleceniach, których sam nie biorę. Cel minimalny na koniec programu: masz pierwsze płatne zlecenie w kieszeni albo na stole. Zwykle pierwsze zlecenie przychodzi między tygodniem 6 a tygodniem 10 (dwa tygodnie po formalnym końcu programu).
Co konkretnie dostajesz
Osiem tygodni prywatnego dostępu do mnie. To jest rdzeń oferty. Nie „dostęp do platformy”. Nie „cotygodniowe Q&A”. Mnie. 1:1.
To oznacza:
8 × 1,5-godzinna sesja mentoringowa 1:1, co tydzień, w stałym terminie ustalonym z Tobą. To nie są konsultacje „na wypadek gdybyś miał pytanie”. To prowadzone przeze mnie, strukturalne sesje z agendą i celem.
Nieograniczony kontakt tekstowy (Telegram/Signal) przez cały czas trwania programu. Piszesz, kiedy trafiasz na ścianę. Odpowiadam w ciągu 24h, zwykle szybciej. W tygodniu Twojego pierwszego warsztatu — praktycznie na żywo.
Dwie „interwencje ratunkowe” — sesje na zamówienie (60 min), które możesz wywołać w dowolnym momencie. Zwykle wykorzystuje się je przed pierwszą realną rozmową sprzedażową i przed pierwszym realnym warsztatem po programie.
Nagrania i analiza Twoich wystąpień. Przynosisz materiał (nagrania symulacji od tygodnia 4, nagrania realnych wystąpień od tygodnia 8). Rozbieramy je wspólnie. Dostajesz arkusz obserwacji, który sam potem aplikujesz do następnych sesji.
Twój osobisty Trainer's Toolbox. Nie gotowe szablony od kogoś innego. Twoje własne scenariusze, Twoje ćwiczenia, Twoja oferta, Twoja metoda — projektowane razem ze mną. Na końcu programu jest to gotowy do produkcji zestaw, którego nikt Ci nie zabierze i który jest Twoim własnym IP.
Certyfikacja Lifehackerzy Certified AI Trainer po egzaminie praktycznym.
Dożywotni dostęp do sieci certyfikowanych trenerów — zamknięta grupa Discord + pierwszeństwo w zleceniach, których sam nie biorę.
Jedno fizyczne spotkanie, dzień pracy, na zakończenie programu. W Warszawie lub u Ciebie, do uzgodnienia. Bo niektórych rzeczy nie da się przekazać przez Zoom.
Uczciwe rozstanie
Rozmowa wstępna filtruje dopasowanie. Ale jeśli mimo wszystko po 3 tygodniach widzimy, że program się nie uda — rozstajemy się i zwracam Ci 50% proporcjonalnej reszty. Nie chcę pracować z kimś, kto nie chce pracować ze mną. Ani odwrotnie.
Co się tu naprawdę zmienia
Zanim policzymy, ile to jest warte w złotówkach, jedna uwaga, na której zależy mi najbardziej.
Pieniądze są pierwszą falą — najbardziej widoczną, najłatwiejszą do zmierzenia. Ale nie są tym, po co tu naprawdę przychodzisz. Przychodzisz, bo w którymś momencie w ciągu ostatnich 18 miesięcy złapałeś się na tym, że Twoja kompetencja techniczna nie ma gdzie być widoczna — i zaczęło Cię to kosztować kto jesteś, nie tylko ile zarabiasz.
Ta praca zmienia sześć rzeczy. Pieniądze są jedną z nich:
Twoje pieniądze
Z 36-70 tys. zł rocznie jako freelancer techniczny do 180-360 tys. zł rocznie jako trener AI pracujący 3-4 dni w miesiącu. To jest konkret, ale to jest jedna warstwa.
Twoja prezencja
Ta sama praca, która sprawia, że jesteś wiarygodny przed salą, zmienia też Twoje rozmowy rekrutacyjne, negocjacje z kontrahentami, rozmowy z bankiem, konferencje rodzicielskie w szkole dzieci. Rzemiosła komunikacji nie da się włączać i wyłączać — działa wszędzie.
Twój wybór klientów
Przestajesz ścigać setki osób na grupach. Zaczynasz być szukany. Różnica energetyczna między „dam radę wziąć zlecenie” a „niestety w tym kwartale nie mam już miejsc” zmienia sposób, w jaki siebie widzisz.
Twoje IP
Po 8 tygodniach masz własny flagowy warsztat, scenariusz, ofertę. To jest asset, którego nikt Ci nie zabierze i który pracuje dla Ciebie przez kolejne 3-5 lat bez żadnych zmian.
Twoja sieć
Dostajesz się do grupy certyfikowanych trenerów Lifehackerzy, której członkowie wzajemnie przekazują sobie zlecenia. W środowisku, w którym większość konkuruje, Ty operujesz w trybie współpracy.
Twój spokój
Ten, którego dziś nie masz, bo dziś nie wiesz, że nigdy nie byłeś po drugiej stronie mostu. Ludzie, którzy zamknęli tę zmianę, opisują to jedną frazą: „w końcu robię to, do czego zostałem zbudowany”. To nie jest marketingowa fraza. To jest to, co słyszę w 8 tygodniu, kiedy rozmowa schodzi z taktyki na sens.
Policzmy uczciwie
Filozofia wysokich ofert mówi, że program powinien dostarczać co najmniej 10× kwotę inwestycji w realnej, mierzalnej wartości. Zróbmy tę matematykę. Bez naciągania.
Zwrot z inwestycji - ile, jak szybko
Dziś łapiesz zlecenia za setki złotych albo niskie kilka tysięcy. Zakładamy realistycznie: średnio 1 500 zł za typowe zlecenie freelancerskie, 2-4 zlecenia miesięcznie. Roczny przychód z tej ścieżki: 36 000 - 70 000 zł.
Cel programu: ustawić Cię na ścieżce trenera AI. Pierwsze kamienie milowe, realistycznie:
- Pierwsze zlecenie dla centrum szkoleniowego: 1 500 - 2 500 zł netto za dzień (często z perspektywą stałej współpracy — 2-4 dni miesięcznie, powtarzalnie).
- Pierwsze bezpośrednie zlecenie u klienta końcowego: 5 000 - 10 000 zł netto za dzień.
- Przy 3-4 dniach szkoleniowych miesięcznie (mieszanka centrów i klientów bezpośrednich), stabilny przychód po 6 miesiącach: 15 000 - 30 000 zł netto miesięcznie.
Return OF investment — kiedy odzyskasz pieniądze
- Edycja inauguracyjna (7 999 zł): 1 dzień u bezpośredniego klienta pokrywa inwestycję z nawiązką. 4 dni w centrum szkoleniowym pokrywają ją w pełni. Realistyczne okno: 60-90 dni po zakończeniu programu.
- Cena regularna (24 999 zł): 3-5 dni u bezpośredniego klienta albo 10-12 dni w centrum szkoleniowym. Realistyczne okno: 4-6 miesięcy.
Return ON investment przez 2 lata
Przy spokojnym scenariuszu — 3 dni szkoleniowe miesięcznie, średnia stawka 4 000 zł netto — 24-miesięczny przychód z tej ścieżki: 288 000 zł netto.
Twoja obecna ścieżka freelancerska za ten sam czas: ~60 000 — 120 000 zł netto.
Różnica: 170 000 — 230 000 zł netto w ciągu dwóch lat. Program kosztuje 3-4% tej różnicy.
Co jeszcze staje się możliwe — dopiero po tej zmianie
- Prowadzenie programów in-house dla średnich firm i korporacji (3-6 miesięcy, kontrakt 30-100 tys. zł)
- Własna mała akademia, w której Ty szkolisz kolejnych — przychód skalowalny niezależny od Twojego czasu
- Prelekcje na konferencjach z 4-cyfrowymi honorariami
- Książka, podcast, kurs online — na fundamencie autorytetu zbudowanego przez rzemiosło, nie przez marketing
- Pozycja „konsultanta AI” u stałego klienta (retainer 8-15 tys. zł miesięcznie, praca 4-6 dni miesięcznie)
Każda z tych rzeczy jest dziś poza Twoim zasięgiem — nie dlatego, że nie masz kompetencji, tylko dlatego, że nie masz Protokołu Pomostu.
Dlaczego ja — i dlaczego to ważne, że sam przez to przeszedłem
Zacznę od początku, bo jest w tej historii coś, co ma znaczenie dla Ciebie.
Byłem geek. Wiedziałem wszystko o swoich narzędziach. I na pierwszym prawdziwym wystąpieniu mówiłem tak szybko, że moderator musiał mnie delikatnie przerwać po 7 minutach z planowanych 40.
Nie z braku wiedzy. Z braku rzemiosła.
Kolejne kilkanaście lat spędziłem, budując to rzemiosło na bardzo wymagającej szkole — salach konferencyjnych baz wojskowych. Szkolenia dla jednostek US Army w Wiesbaden, US Air Force w Ramstein, US Navy w Neapolu, US Marine Corps i personelu NATO w Mons i Vicenzy. Oficerowie operacyjni, których zawodem jest weryfikowanie kompetencji innych w 30 sekund.
Jeśli nauczyłem się robić to tam — mogę nauczyć Cię robić to w polskiej sali konferencyjnej.
Dziś jestem też coachem transformacyjnym i twórcą ekosystemu Lifehackerzy. Ten program to nie „kurs z certyfikatem”. To jest to samo przejście, przez które ja sam przeszedłem — ustrukturyzowane i skrócone do 8 tygodni.
Inwestycja
Jedna uczciwa liczba, zanim przejdziesz dalej:
Q2 2026 · 3 miejsca
Jedno miejsce zajęte. Zostały 2.
Bonus: dwa dodatkowe dni mentoringu po zakończeniu programu (9 i 12 miesiąc) do kalibracji praktyki.
Zapisz się na rozmowęCena regularna od Q3 2026
Maksymalnie 4 miejsca na kwartał.
Zarezerwuj miejsce w kolejcePłatność w dwóch ratach możliwa. Płatność w całości — dodatkowy dzień mentoringu w 6. miesiącu gratis. Program kwalifikuje się do odpisania jako koszt uzyskania przychodu.
Dlaczego tak niska cena teraz: Buduję pierwsze case studies. 3 osoby, które przejdą przez program teraz, dostarczą mi materiał dowodowy — wyniki, liczby, historie. To fair deal: Ty dostajesz cenę niższą o ponad 17 000 zł, ja dostaję social proof. Kiedy te miejsca się wypełnią, cena inauguracyjna nie wraca.
Decyzja — i rozmowa, która ją poprzedza
Nie sprzedaję tego programu przez formularz. Sprzedaję go przez rozmowę.
Powód jest prosty: nie biorę każdego. W 2025 odmówiłem 6 osobom, które były gotowe zapłacić pełną stawkę — ale nie widziałem w nich tego, co potrzebne, żeby program się udał. Program skuteczny to program, który skutecznie kończy się transformacją. Transformacja wymaga zgodności energii z mojej strony i z Twojej.
Dlatego pierwszy krok to 30-minutowa rozmowa ze mną, 1:1, online. Bezpłatna, bez zobowiązań.
Framing tej rozmowy jest taki: chcę się dowiedzieć, czy to, co robię, może Ci pomóc. Jeśli może — umawiamy się na start. Jeśli nie może — powiem Ci to wprost i często wskażę kierunek, w którym warto iść. Nawet jeśli okaże się, że nie pracujemy razem, ta rozmowa jest warta Twojego czasu.
W praktyce:
- Opowiadasz mi o sobie — doświadczenie techniczne, zlecenia, które dziś łapiesz, gdzie chcesz dojść.
- Zadaję Ci kilka pytań, które pomogą nam obu zobaczyć, czy to jest spójne.
- Jeśli tak — omawiam szczegóły programu i startujemy.
- Jeśli nie — mówię Ci uczciwie dlaczego, i często wskazuję kierunek, w którym warto iść.
Najczęstsze pytania
Dziś łapię zlecenia za 1 500 zł. Dlaczego miałbym zainwestować 8 000 zł?+
Czy jest wersja grupowa, tańsza?+
Co jeśli po 3 tygodniach okaże się, że to nie dla mnie?+
Boję się stać przed ludźmi. Naprawdę się boję. Czy ten program jest dla mnie?+
Czy muszę mieć firmę, żeby wziąć udział?+
Jak szybko mogę zacząć?+
Pracujesz po polsku czy angielsku?+
Ostatnie słowo
Jeśli masz kompetencję techniczną, której Twoje konto bankowe dotąd nie zauważyło — napisz do mnie.
Jeśli wolisz jeszcze trochę poczekać, zbudować kolejnego agenta, przeczytać jeszcze jedną książkę zanim „naprawdę zaczniesz” — to też jest uczciwa odpowiedź. Wracaj, kiedy będziesz gotowy. Rynek na Ciebie nie będzie czekał wiecznie, ale ja tu jestem.
Do usłyszenia,
Ludwik Siadlak
Microsoft Certified Trainer · Twórca Lifehackerzy · Twój mentor w Train The Trainer: AI
P.S. Rynek szkoleń AI w Polsce jest dziś dokładnie tam, gdzie był rynek szkoleń z Excela w 2005. Za 3 lata będzie nasycony. Trenerzy, którzy wejdą teraz — z rzemiosłem — zbudują praktyki na 15 lat.
P.P.S. Jeśli masz wątpliwości, czy to jest dla Ciebie — zapisz się na rozmowę wstępną. Jest bezpłatna, trwa 30 minut i nawet jeśli nie wejdziemy w program, wyjdziesz z niej z czymś konkretnym. To jedyne miejsce, gdzie mogę Ci to obiecać.
Program Train The Trainer: AI prowadzony jest przez Lifehackerzy / SIADLAK.VIP. Certyfikat „Lifehackerzy Certified AI Trainer” wydawany jest po pozytywnym zaliczeniu egzaminu praktycznego w 8. tygodniu. Edycja inauguracyjna Q2 2026 — 3 miejsca w cenie 7 999 zł netto. Edycja regularna od Q3 2026 — maksymalnie 4 miejsca na kwartał, 24 999 zł netto.
Nie wiesz, czy to właściwy program?
Każda Aplikacja Mentalna rozwiązuje inny problem. Zobacz, która pasuje do Ciebie:
Produktywność
Zmiana sposobu myślenia o czasie, energii i prokrastynacji
Silna Głowa
Firewall mentalny — presja jako paliwo, nie paraliż
Uważne Życie
Uważność dla analitycznych umysłów i osób z ADHD
Męski Kompas
System nawigacji życiowej dla mężczyzn 30+
Life OS: System Upgrade
8-tygodniowy mentoring 1:1 — pełna reinstalacja
Nie wiesz, od czego zacząć? Umów bezpłatną Sesję Discovery — 30 minut, w których razem ustalimy, którędy iść.