Nowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdźNowy program·Train The Trainer: AISprawdź
Ludwik C. Siadlak
5 miejsc
30 min · bezpłatna

Sesja Discovery

Ty masz diament. Ja mam pytania.

W ciągu pół godziny sprawdzimy razem, pod jakimi warstwami sukna jest ukryty — i czy jestem właściwą osobą, żeby pomóc Ci je zdjąć.

Maksymalnie 5 aktywnych klientów
Transformacyjna praca 1:1
Dla kogo to NIE jest
„Nie zdawałem sobie sprawy, ile energii szło na walkę z samym sobą."

Tomek, 38 lat — CTO startupu, ojciec dwójki

Sesja Discovery + Life OS

Co się dzieje podczas tych 30 minut?

Zadam Ci kilka pytań. Nie takich, jakie zadają na rozmowie kwalifikacyjnej — raczej takich, na które sam nie wpadłbyś, że potrzebujesz na nie odpowiedzieć.

Będę szukał trzech rzeczy:

1. Za co walczysz?

Każdy z nas nosi jakąś walkę — czasem z lat, czasem z pokoleń. Nie chodzi o to, żeby ją wygrać. Chodzi o to, żeby zobaczyć, ile podatku płacisz każdego dnia za historię, w której żyjesz. Bo niektóre walki dawno się skończyły — a my wciąż stoimy w okopach.

2. Czego próbujesz uniknąć?

Większość ludzi, którzy do mnie przychodzą, nie szuka transformacji. Szukają kolejnego systemu, który pozwoli im uniknąć tego, czego naprawdę potrzebują: spojrzenia na diament bez sukna. Bez dekoracji. Bez oprawki. I to jest w porządku — ale trzeba to najpierw zobaczyć.

3. Ile jesteś gotów zainwestować?

Nie mówię o pieniądzach (o nich porozmawiamy osobno, w pełni transparentnie). Mówię o energii. O gotowości na dyskomfort. O odwadze, żeby zobaczyć, kim jesteś — a nie kim myślisz, że powinieneś być.

Skąd przychodzisz?

Może właśnie przeczytałeś o Life OS: System Upgrade i chcesz sprawdzić, czy to dla Ciebie. Może ktoś Cię tu skierował. Może szukasz czegoś, na co jeszcze nie masz nazwy.

Niezależnie od ścieżki — trafiłeś tutaj, bo coś nie gra. Nie na zewnątrz. Na zewnątrz jest dobrze — może nawet za dobrze. To wewnątrz jest ten dźwięk, który słyszysz tylko o trzeciej w nocy. Ten, który mówi "jest coś jeszcze", ale nie precyzuje co.

Nie musisz wiedzieć, co to jest. Na to jest ta sesja.

Muszę Ci tylko powiedzieć jedną rzecz, zanim się umówisz: ta rozmowa nie jest kolejnym "bezpłatnym konsultingiem", który istnieje po to, żebyś kupił coś na końcu. To jest prawdziwa diagnostyka. Czasem ludzie wychodzą z niej z taką zmianą perspektywy, że program staje się opcjonalny. (Nie powiem, że mi to nie boli biznesowo. Ale powiem, że wolę tak niż odwrotnie.)

Kim NIE jesteśmy dla siebie

Szanuję Twój czas, więc zanim się umówisz — zerknij, czy pasujesz do tego, z czym pracuję.

Ta sesja nie ma sensu, jeśli szukasz kolejnego systemu produktywności (mam na to osobny program), oczekujesz potwierdzenia, że "jest okej, po prostu zmień aplikację", potrzebujesz motywacyjnego kopa i cheerleadera, albo szukasz szybkich rozwiązań zamiast głębokiej pracy.

Jest jeszcze jeden scenariusz, o którym ważne jest, żebym powiedział wprost: jeśli jesteś na etapie, w którym potrzebujesz najpierw stabilizacji - finansowej, zdrowotnej, emocjonalnej - to nie jest słabość. To jest priorytet. Możesz wrócić, kiedy będziesz gotów. Nikt tu nikogo nie goni.

Ta sesja może mieć sens, jeśli osiągnąłeś sukces, który nie smakuje tak, jak miał smakować. Jeśli jesteś uwięziony w narracjach, które kiedyś Ci służyły, a teraz Cię więzą — i zaczynasz to widzieć. Jeśli testowałeś już systemy, metody, kursy — i wiesz, że problem leży głębiej niż to, co jest na powierzchni.

Albo jeśli po prostu potrzebujesz kogoś, kto powie Ci prawdę z szacunkiem - nie klepania po plecach, nie brutalnej konfrontacji. Kogoś, kto da Ci pozwolenie na przestanie walki i przyjęcie tego, co już masz. Bez "uzdrawiania". Bez "naprawiania". Z założeniem, że diament jest cały.

Co może się wydarzyć po tej rozmowie?

Transparentnie — jest kilka możliwych scenariuszy. I każdy z nich jest dobry.

Scenariusz 1: Zaczynamy pracę

Obaj czujemy, że to ma sens. Widzę, gdzie jesteś. Wiem, jakie pytania zadać. Ty jesteś gotów. Rozmawiamy o Life OS: System Upgrade i zaczynamy 8-tygodniową pracę.

Scenariusz 2: Nie teraz

Może jesteś blisko, ale nie teraz. Może najpierw musisz przepracować coś innego — albo po prostu potrzebujesz czasu, żeby to, co usłyszałeś, mogło się ułożyć. Powiem Ci to wprost i skieruję tam, gdzie powinieneś być na tym etapie.

Scenariusz 3: To nie dla Ciebie

I to jest absolutnie w porządku. Czasem najlepsza pomoc to szczera informacja, że nasze drogi się rozchodzą. Zaoszczędzę Ci czasu, pieniędzy i energii — a Ty nie stracisz pół roku na coś, co od początku nie pasowało.

Scenariusz 4: Zaskoczenie

To jest mój ulubiony. Czasem podczas tych 30 minut dzieje się coś nieoczekiwanego. Jedno pytanie, jedna zmiana perspektywy, jedno przesunięcie narracji — i nagle widzisz coś, czego wcześniej nie widziałeś. Bez sprzedaży. Bez oferty. Po prostu — zmiana.

Wiem, że brzmi to jak filmowa scena, ale zdarza się częściej, niż byś myślał. (Akurat w filmach takie sceny trwają trzy sekundy i mają podkład z Hansa Zimmera. U mnie trwają siedemnaście minut i podkładem jest cisza. Ale efekt jest podobny.)

Transparentnie: jak to działa

1. Rezerwujesz termin

Wybierasz slot w moim kalendarzu i odpowiadasz sobie na trzy pytania: za co walczysz, czego próbujesz uniknąć i ile jesteś gotów zainwestować — energii, nie pieniędzy. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi. Musisz być gotów ich szukać.

2. 30 minut 1:1 na Zoom

Kamera włączona. To nie jest szybki chat — to uczciwa rozmowa o tym, gdzie naprawdę jesteś. Nie o tym, gdzie byś chciał być. Nie o tym, co mówisz na LinkedInie. O tym, co widzisz, kiedy zdejmiesz sukno.

3. Jasna odpowiedź

Po rozmowie wiem, czy mogę Ci pomóc — i mówię Ci to wprost. Jeśli tak, rozmawiamy o współpracy. Jeśli nie, powiem dlaczego i gdzie szukać dalej. Żadnej "szarej strefy", żadnego "zastanowię się i wrócę".

A co z Life OS?

Jeśli po sesji Discovery obaj zdecydujemy, że to ma sens — oto co Cię czeka w skrócie:

8 tygodni intensywnej pracy 1:1 ze mną. Sesje od 50 minut do 2,5 godziny (bez sztucznego limitu), dostęp do mnie między sesjami przez Signal, pełna diagnostyka Twojego "systemu operacyjnego", spersonalizowana mapa transformacji, nagrania wszystkich sesji i dożywotni dostęp do społeczności absolwentów — codziennie o 12:34 na Discordzie Lifehackerów.

Inwestycja: 16 000 PLN brutto (na fakturę: 2 raty × 6 500 PLN netto). Gwarancja zwrotu po 2 tygodniach — jeśli nie poczujesz, że to fundamentalnie inna praca, powiemy sobie "do widzenia" i nie zapłacisz ani złotówki więcej.

Pełny opis programu, metodologii i odpowiedzi na pytania znajdziesz na stronie Life OS: System Upgrade.

Ale najpierw — sesja. Bo bez niej żadna decyzja nie ma sensu.

Ostatnia rzecz

Nie przychodzę do Ciebie jako ktoś, kto ma wszystkie odpowiedzi. Przychodzę jako ktoś, kto przeszedł swoją własną drogę — od systemów produktywności w wieku 16 lat, przez sukces, który smakował jak pustka, aż po odkrycie, że diament był tam cały czas.

Przychodzę jako ktoś, kto od 19 lat pomaga innym zadać sobie właściwe pytanie. Nie to pytanie, na które chcesz odpowiedzieć. To pytanie, po którym cisza mówi więcej niż następna godzina rozmowy.

Nie obiecuję, że będzie łatwo. Obiecuję, że będzie prawdziwe. I że po tych 30 minutach — niezależnie od scenariusza — będziesz wiedział więcej niż przed nimi.

Umów Sesję Discovery

30 minut, trzy pytania. Przyjdź z odpowiedziami — albo znajdziemy je razem:

  • Za co walczysz?
  • Czego próbujesz uniknąć?
  • Ile jesteś gotów zainwestować — energii, nie pieniędzy?

(Maksymalnie 5 aktywnych klientów jednocześnie)

P.S. Jeśli dotarłeś do tego miejsca i wciąż analizujesz wszystkie "za" i "przeciw" — to jest dokładnie jeden ze wzorców, z którym będziemy pracować. Twój analityczny umysł próbuje zapewnić sobie 100% pewności przed podjęciem decyzji. Sesja Discovery to bezpieczny sposób, żeby zbadać tę niepewność — bez pełnego zobowiązania.

P.P.S. Jeśli nie jesteś gotów na pracę 1:1, ale chcesz zobaczyć, jak pracuję — zacznij od Programu Produktywność. To aplikacja mentalna, którą instalujesz samodzielnie, w swoim tempie. I wiele osób stamtąd trafia tutaj — kiedy są gotowe na coś głębszego.

P.P.P.S. A jeśli czytasz trzeci dopisek... to pewnie nie potrzebujesz programu, żeby wiedzieć, że coś trzeba zmienić. Potrzebujesz rozmowy, która pomoże Ci zobaczyć co. Na to właśnie jest ta sesja. 30 minut. Bez zobowiązań. I jedno pytanie, które może zmienić wszystko.

- Ludwik